05.02.2025

Umowy outsourcingowe – jak zabezpieczyć interesy firmy przy delegowaniu kluczowych procesów?

Outsourcing to powszechna praktyka w biznesie – firmy zlecają na zewnątrz zadania, które mogłyby być realizowane wewnętrznie, kierując się różnymi względami: dostępem do specjalistycznej wiedzy, elastycznością czy chęcią optymalizacji kosztów. Jednak przekazanie kluczowych procesów zewnętrznemu dostawcy to także ryzyko – utrata kontroli nad danym obszarem, uzależnienie od kontrahenta czy nieprzewidziane koszty dodatkowe.

Jak dobrze skonstruować umowę outsourcingową, by zminimalizować potencjalne zagrożenia i jednocześnie zadbać o interesy swojej firmy? O tym w poniższym artykule.

 

Czym są umowy outsourcingowe?

Umowy outsourcingowe są umowami zlecającymi zewnętrznym firmom określone zadania, jakie mogłyby być wykonywane przez pracowników przedsiębiorcy. Ilość takich umów oraz zakres zlecanych usług zależą od wielkości firmy oraz jej potrzeb.

W artykule skupiamy się na umowach zlecających wykonywanie zadań związanych z bieżącą działalnością firmy, a nie na umowach dotyczących świadczenia usług incydentalnych czy też eksperckich. Przykładowo, w małych firmach zatrudniających kilku pracowników właścicielowi nie opłaca się zatrudniać informatyka do bieżącego wsparcia, o wiele korzystniejsze będzie zlecenie takich usług zewnętrznej firmie oraz płacenie wynagrodzenia tylko za czas wykonywania usług. Z kolei dużej firmie, zatrudniającej kilkaset czy kilka tysięcy pracowników, nie będzie się opłacało zlecać usług marketingowych agencji – o wiele korzystniej wyjdzie zatrudnienie własnego zespołu specjalistów.

 

Na co zwrócić uwagę?

Aby umowa outsourcingowa dobrze zabezpieczała delegowany obszar, powinna określać:

  • czas reakcji – inny czas reakcji będzie określony dla usług IT, gdzie zazwyczaj niezbędna jest szybka pomoc, a inny będzie czas reakcji określony dla usług marketingowych, gdzie powodzenie projektu zależy przede wszystkim od trafnego pomysłu; przy kluczowych dla firmy procesach ryzyko niedotrzymania czasów reakcji należy dodatkowo zabezpieczyć karą umowną;
  • okres wypowiedzenia – przygotowując umowę, przedsiębiorca powinien się zastanowić, ile będzie potrzebował czasu na ewentualne zastąpienie świadczenia danych usług inną firmą lub zasobami własnych pracowników i na tej podstawie ustalić możliwy okres wypowiedzenia;
  • dokładny zakres usług, aby nie było wątpliwości, co obejmuje wynagrodzenie – pozwoli to na uniknięcie sytuacji, w których zewnętrzny dostawca usług będzie wskazywał, że dane czynności nie są objęte umową i należy się za nie dodatkowe wynagrodzenie;
  • systemy i programy, za pomocą których będą przekazywane dokumenty, zapewniające bezpieczeństwo i poufność przekazywanych dokumentów oraz informacji.

Dodatkowo, jeżeli delegowanie obszaru wiąże się z przekazywaniem danych osobowych, należy zawrzeć umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych.

 

Jakie zagrożenia wiążą się z outsourcingiem usług?

Outsourcing usług to nie tylko same zalety. Wadą takiego rozwiązania jest zmniejszenie możliwości kontroli danego obszaru – o wiele prościej i szybciej jest uzyskać dane informacje od pracowników firmy, niż od zewnętrznego kontrahenta.

Dlatego warto w umowie uregulować również sposób uzyskiwania dostępu do informacji. Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie dostępu do programu, oferowanego przez zewnętrznego dostawcę, zawierającego dokumenty oraz informacje o statusie zleconych spraw.

 

Dobrze skonstruowana umowa outsourcingowa to klucz do bezpiecznej i efektywnej współpracy. Precyzyjne określenie zakresu usług, warunków wypowiedzenia oraz zasad kontroli nad procesami pozwala uniknąć nieprzewidzianych ryzyk i dodatkowych kosztów. Outsourcing może być korzystnym rozwiązaniem, o ile interesy firmy są odpowiednio zabezpieczone już na etapie negocjowania umowy.

 

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszą ekspertką:

Katarzyna Górska
Senior Associate I Radca Prawny

04.02.2025

Dyrektywa Budynkowa na horyzoncie #7. Inteligentne zarządzanie energią w budynkach – już od 2026 roku.

Dyrektywa Budynkowa przyspiesza transformację w kierunku inteligentnych, energooszczędnych budynków przyszłości. Zmiany w zarządzaniu energią dotkną zarówno budynki niemieszkalne, jak i mieszkalne.

Nowe przepisy kładą szczególny nacisk na interoperacyjność technologii, a także automatyczne sterowanie oświetleniem oraz zdolność reagowania na sygnały zewnętrzne.

Kluczowe terminy: 2026, 2027 i 2029 – wyznaczają jasne ramy czasowe dla wprowadzenia tych zmian, które mają uczynić budynki bardziej przyjaznymi środowisku i lepiej zarządzanymi.

Inteligentne systemy już obowiązują

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, właściciele budynków niemieszkalnych z systemami:

  • ogrzewania lub połączonym systemem ogrzewania i wentylacji;
  • klimatyzacji lub połączonym systemem klimatyzacji i wentylacji

o nominalnej sumarycznej mocy cieplnej/chłodniczej ponad 290 kW – mieli czas do 31 grudnia 2024 roku, aby wyposażyć budynki w:

  • systemy automatyki i sterowania umożliwiające: stałe monitorowanie, rejestrowanie, analizowanie i dostosowywanie zużycia energii;
  • analizę porównawczą efektywności energetycznej budynku, a także
  • komunikację i interoperacyjność z połączonymi systemami, o których mowa w powyższym punkcie.

 

Kolejne budynki niemieszkalne z systemami automatyki i sterowania – już od 2029 r.

Dyrektywa Budynkowa wprowadza nowe standardy i jednocześnie zaostrza obowiązujące regulacje.

Do 31 grudnia 2029 roku budynki niemieszkalne o znamionowej mocy użytecznej dla systemów ogrzewania lub klimatyzacji połączonych systemów ogrzewania oraz wentylacji pomieszczeń lub połączonych systemów klimatyzacji i wentylacji powyżej 70 kWpowinny zostać wyposażone w systemy automatyki i sterowania (o ile jest to możliwe do wykonania pod względem technicznym i ekonomicznym).

Takie systemy powinny umożliwić:

  • ciągłe monitorowanie, rejestrowanie, analizowanie i dostosowywanie zużycia energii;
  • analizę porównawczą efektywności energetycznej budynku, wykrywanie utraty efektywności systemów technicznych budynku oraz informowanie osoby odpowiedzialnej za obiekty lub zarządzanie infrastrukturą techniczną budynku o możliwościach poprawy efektywności energetycznej;
  • komunikację z połączonymi systemami technicznymi budynku i innymi urządzeniami wewnątrz budynku, a także interoperacyjność z systemami technicznymi budynku w zakresie różnych rodzajów technologii zastrzeżonych, urządzeń i producentów.

A do dnia 29 maja 2026 roku – systemy powinny zapewnić monitorowanie jakości środowiska wewnętrznego.

 

Automatyczne sterowanie oświetleniem

Unijny prawodawca wymaga także, aby budynki niemieszkalne o znamionowej mocy użytecznej dla systemów ogrzewania oraz systemów klimatyzacji, a także połączonych systemów ogrzewania i wentylacji pomieszczeń lub połączonych systemów klimatyzacji i wentylacji:

  • powyżej 290 kW – zostały wyposażone do dnia 31 grudnia 2027 roku w automatyczne sterowanie oświetleniem;
  • powyżej 70 kW – zostały wyposażone do dnia 31 grudnia 2029 roku w automatyczne sterowanie oświetleniem.

Automatyczne sterowanie oświetleniem musi być odpowiednio rozmieszczone i umożliwiać wykrywanie obecności.

 

Inteligentne systemy w budynkach mieszkalnych

Zmiany nie dotyczą jedynie budynków niemieszkalnych. Od 29 maja 2026 r. wszystkie nowe budynki mieszkalne oraz te poddawane ważniejszym renowacjom będą musiały być wyposażone w:

  • system ciągłego monitorowania elektronicznego dokonujący pomiarów sprawności systemów oraz informujący właścicieli/zarządców budynków w przypadku znaczącej zmiany/potrzeby serwisowania systemu;
  • funkcje sterowania zapewniające optymalne wytwarzanie, dystrybucję, magazynowanie i zużycie energii oraz, w stosownych przypadkach, równowagę hydrauliczną;
  • zdolność do reagowania na sygnały zewnętrzne i do dostosowywania zużycia energii;

jeżeli jest to wykonalne pod względem technicznym, ekonomicznym i funkcjonalnym.

Należy jednak pamiętać, że Dyrektywa Budynkowa nie przeszła jeszcze procesu implementacji do polskiego porządku prawnego, co wiąże się z możliwością wprowadzenia wyjątków od ww. przepisów.

 

Pobierz materiał w wersji PDF:

Wersja PL  Wersja EN 

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszymi ekspertami:

Katarzyna Koszel-Zawadka
Partner | Radca Prawny

Piotr Nowak
Junior Associate

27.01.2025

Czy samowola budowlana zawsze prowadzi do nakazu rozbiórki?

W 2024 roku, a dokładnie w pierwszym półroczu wydano 1722 nakazów rozbiórki, z czego aż 949 było konsekwencją samowoli budowlanej. Pokazuje to nieznaczny wzrost w wydawaniu takich decyzji w porównaniu z początkiem 2023 roku, w którym to wydano odpowiednio: 1692 i 902 tego rodzaju decyzji.

Należy jednak pamiętać, że samowola budowlana nie zawsze musi się skończyć koniecznością rozbiórki danego obiektu, a w niektórych przypadkach można nawet uniknąć konsekwencji finansowych.

 

Czym jest samowola budowlana?

Budowa zdecydowanej większości obiektów wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę lub przynajmniej dokonania zgłoszenia do właściwego organu. Samowola budowlana to nic innego, jak prowadzenie i rozpoczęcie robót budowlanych bez decyzji o pozwoleniu na budowę, w sytuacji gdy była ona wymagana, bez wymaganego zgłoszenia lub pomimo wniesienia przez organ sprzeciwu od zgłoszenia.

W konsekwencji, jeżeli wzniesiemy budynek pomijając tryb przewidziany w prawie budowlanym, to najprawdopodobniej doprowadzimy do samowoli budowlanej, która może zakończyć się obowiązkiem wyburzenia obiektu. Jednakże należy pamiętać, że nie w każdym przypadku będzie nam grozić wydanie nakazu rozbiórki.

Kiedy otrzymamy nakaz rozbiórki?

Stwierdzenie przez inspektora nadzoru budowlanego istnienia samowoli budowlanej otwiera możliwość rozpoczęcia postępowania legalizacyjnego, które może doprowadzić do zgodnego z prawem dokończenia budowy lub przystąpienia do użytkowania.

Natomiast w przypadku, w którym inwestor m.in. nie zainicjuje postępowania legalizacyjnego w odpowiednim terminie lub naruszy jego zasady, inspektor nadzoru budowlanego wyda decyzję o nakazie rozbiórki, która będzie obligowała do zburzenia nielegalnie wzniesionego obiektu. Rozbiórka jest jednak ostatecznością, której często można uniknąć.

 

Legalizacja samowoli budowlanej

W przypadku budowy obiektu z pominięciem przepisów, stan zgodności z prawem (tj. samowolę budowlaną) można przywrócić w trakcie postępowania legalizacyjnego. W takim przypadku inwestor musi złożyć specjalny wniosek oraz uzyskać i przygotować szereg dokumentów, które obejmują przykładowo: decyzję o warunkach zabudowy, projekt zagospodarowania działki, czy projekt architektoniczno-budowlany. Niemniej, w niektórych przypadkach będzie możliwe przeprowadzenie uproszczonego postępowania legalizacyjnego, dzięki czemu formalności zostaną ograniczone do minimum.

 

Opłata legalizacyjna

Przeprowadzenie legalizacji samowoli budowlanej wiąże się z koniecznością uiszczenia przez inwestora opłaty legalizacyjnej, która może wynieść od 2 500 zł do nawet kilkuset tysięcy złotych. Jej wysokość zależy od rodzaju obiektu instalacji i jej wielkości. Należy jednak pamiętać, że inwestor może zawnioskować o rozłożenie opłaty na raty, czy odroczenie jej płatności. Natomiast legalizacja samowoli budowlanej w przypadku uproszczonej procedury będzie możliwa bez konieczności zapłacenia opłaty legalizacyjnej.

 

Pomimo tego, że nie każda samowola budowlana prowadzi do nakazu rozbiórki, warto uniknąć ryzyka i dołożyć starań, by działania inwestora były zgodnie z prawem. Proces legalizacji może być skomplikowany, dlatego warto skorzystać z pomocy ekspertów. Dbałość o zgodność postępowania z przepisami prawa to klucz do uniknięcia nieprzyjemnych konsekwencji i spokojnego korzystania z inwestycji.

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszymi ekspertami:

Katarzyna Koszel-Zawadka
Partner | Radca Prawny

Piotr Nowak
Junior Associate

 

23.01.2025

Spółki „z półki” – czyli jak kupić gotową spółkę z o.o.

Wchodzisz na rynek i zależy Ci na czasie? Nabycie gotowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może okazać się dobrym rozwiązaniem.

Takie podmioty, znane również jako spółki szelfowe lub shelfy, pozwalają ominąć czasochłonny proces rejestracji i od razu skupić się na rozwijaniu biznesu. Gotowe spółki przeszły już formalności związane z wpisem do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego. Jednak, aby taka transakcja była bezpieczna i korzystna, konieczne jest zachowanie ostrożności.

W naszym artykule przedstawiamy kluczowe informacje, które warto znać przed podjęciem decyzji o zakupie gotowej spółki, oraz wskazówki, jak uniknąć pułapek i w pełni wykorzystać zalety tego rozwiązania.

 

Czym jest spółka szelfowa?

Spółka szelfowa to taka spółka, która została zawiązana i zarejestrowana, ale pozostaje niejako w stanie „uśpienia” – tzn. nie prowadziła jeszcze żadnej działalności gospodarczej. Zazwyczaj takie spółki są rejestrowane przez wyspecjalizowane firmy lub kancelarie prawne, z myślą o ich późniejszej odsprzedaży zainteresowanemu podmiotowi.

Umowy spółek takich podmiotów to najczęściej proste dokumenty, zbudowane na bazie podstawowych rozwiązań udostępnionych w systemie teleinformatycznym S24, najczęściej z bardzo ogólnymi kodami prowadzonej działalności gospodarczej (PKD), dlatego warto mieć to na uwadze – może okazać się, że na późniejszym etapie wymagana będzie zmiana brzmienia umowy spółki na taką, która w pełni zabezpiecza potrzeby wspólnika.

 

Dlaczego warto?

Zakup gotowej spółki ma wiele zalet, w tym:

  • oszczędność czasu  – poruszanie się w gąszczu regulacji prawnych przy przystąpieniu do rejestracji nowej spółki może być utrudnione i wydłużyć czas potrzebny na rozpoczęcie docelowej działalności gospodarczej. Proces rejestracji może się niepotrzebnie wydłużyć, jeśli pojawią się komplikacje formalne (np. sąd rejestrowy podniesie wątpliwości co do brzmienia określonych postanowień umowy spółki). Gotowa spółka pozwala tę drogę ominąć.
  • natychmiastowe rozpoczęcie działalności – udziały w gotowej spółce przechodzą na nabywcę natychmiast po podpisaniu umowy sprzedaży udziałów. Tym samym, nabywca zyskuje pełną kontrolę nad spółką i może przystąpić do realizacji planów biznesowych.
  • zwiększenie wiarygodności – „starsza”, tzn. posiadająca staż rynkowy spółka w oczach kontrahentów i instytucji finansowych może być bardziej wiarygodna niż nowo zarejestrowana.

 

Krok po kroku

Proces nabycia gotowej spółki nie jest skomplikowany.

Pierwszym krokiem jest znalezienie zaufanego dostawcy gotowych spółek. W Polsce istnieje wiele firm specjalizujących się w sprzedaży gotowych spółek. Przed zakupem należy zweryfikować spółkę pod kątem jej historii i sytuacji prawnej.

Należy więc zwrócić uwagę m.in. na:

  • czystość ksiąg rachunkowych – aby upewnić się, że spółka rzeczywiście nie prowadziła działalności gospodarczej i nie ma żadnych zobowiązań finansowych;
  • otwarty rachunek bankowy – czy spółka go posiada i czy można przenieść go na nabywcę;
  • dopełnienie pozostałych obowiązków z zakresu compliance – takich jak opłacenie podatku od czynności cywilnoprawnych, a jeśli nie dokonał tego notariusz sporządzający akt notarialny – złożenie deklaracji identyfikacyjnej w Urzędzie Skarbowym czy zgłoszenie beneficjentów rzeczywistych w Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych;
  • treść odpisu aktualnego z KRS dla spółki – w celu zewryfikowania, czy kapitał zakładowy spółki został w pełni pokryty lub czy spółka składała sprawozdanie finansowe (zwłaszcza, jeśli spółka pozostawała „w gotowości” przez dłuższy okres).

Sprzedaż gotowej spółki odbywa się na podstawie umowy sprzedaży udziałów zawartej przed notariuszem, w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Umowa taka może zostać zawarta przez pełnomocnika. Należy zwrócić uwagę na cenę: zwykle w przypadku spółek szelfowych cena jest równowartością wartości nominalnej udziałów oraz na gwarancje sprzedającego co do stanu spółki, potwierdzające, że spółka jest gotowa do „przekazania” jej do nabywcy.

Na marginesie warto zaznaczyć, że Kodeks spółek handlowych zakazuje tworzenia jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością przez inne jednoosobowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością podlegające polskiej jurysdykcji lub zagraniczne podmioty funkcjonujące w analogicznej formie prawnej. Celem tej regulacji jest zapobieżenie tworzeniu wielopoziomowych struktur korporacyjnych, na szczycie której stoi tylko jeden kontrolujący wspólnik. Jednocześnie, ustawodawca nie wyłączył możliwości nabycia wszystkich udziałów w spółce tylko przez jednego wspólnika. Jest to więc metoda dojścia do założonej struktury korporacyjnej i stworzenie spółki całkowicie zależnej od jednego wspólnika.

Co po nabyciu?

Po nabyciu spółki należy zgłosić ten fakt do Krajowego Rejestru Sądowego, na formularzu wniosku składanym elektronicznie, za pośrednictwem Portalu Rejestru Sądowych. Jeśli wraz ze sprzedażą udziałów dokonane zostały zmiany innego rodzaju, np. zmiana brzmienia umowy spółki, zmiana składu zarządu lub sposobu reprezentacji spółki przez zarząd, zmiana adresu spółki, to te informacje należy również zgłosić razem ze zmianą wspólnika/wspólników.

Należy dochować również:

  • obowiązków aktualizacyjnych w zakresie zgłoszenia aktualizacji danych spółki w Urzędzie Skarbowym,
  • danych beneficjentów rzeczywistych w CRBR oraz w banku (jeżeli dla spółki prowadzony jest rachunek bankowy).

 

Nabycie gotowej spółki z o.o. w Polsce to dobre rozwiązanie dla przedsiębiorców, którzy chcą szybko rozpocząć działalność gospodarczą. Kluczem do udanej transakcji jest jednak dokładne sprawdzenie stanu prawnego spółki oraz wybór zaufanego partnera. Przestrzeganie opisanych powyżej kroków i zasad pozwoli uniknąć ryzyka oraz sprawi, że zakup gotowej spółki stanie się korzystnym i bezproblemowym rozwiązaniem.

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszym ekspertem:

Konrad Sadowski
Associate

Baker Tilly Legal Poland

 

16.01.2025

Nowa definicja mobbingu – co oznacza dla pracodawców?

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej („Ministerstwo”) przygotowało projekt ustawy modyfikującej obowiązującą od ponad 20 lat definicję mobbingu oraz wprowadzającej zmiany w zakresie prewencji antymobbingowej.

Celem proponowanych zmian jest wzmocnienie ochrony ofiar mobbingu oraz ułatwienie dochodzenia ich praw na drodze sądowej. Szczególnie istotne dla pracodawców są jednak bardziej rygorystyczne obowiązki związane z przeciwdziałaniem mobbingowi.

 

Co może ulec zmianie?

Obowiązująca obecnie wieloelementowa definicja, jako mobbing określa: zachowanie uporczywe i długotrwałe, wywołujące u pracownika zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Podane elementy muszą wystąpić łącznie, aby możliwe było scharakteryzowanie zachowania jako mobbingu.

Projekt Ministerstwa zakłada uproszczenie definicji mobbingu. Definicja w projekcie została zatem skrócona do uporczywego nękania pracownika. Oznacza to, że pracownik nie musiałby już udowadniać intencji sprawcy czy skutków działania, co mogłoby znacząco ułatwić pracownikom dochodzenie swoich praw. Podkreślony zaś miałby zostać nawracający bądź stały charakter mobbingu, wykluczając więc z zakresu pojęcia zachowania jednorazowe.

Inne założenia projektu, o jakich poinformowało Ministerstwo, to m.in.:

  • rozszerzenie obowiązku prewencji antymobbingowej poprzez zobowiązanie pracodawców do określenia zasad przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji w regulaminie pracy, a także sprecyzowanie, że obowiązek przeciwdziałania naruszeniom zasady równego traktowania oraz mobbingowi realizuje się poprzez stosowanie działań prewencyjnych, wykrywanie oraz szybkie i właściwe reagowanie, a także poprzez działania naprawcze i wsparcie osób dotkniętych nierównym traktowaniem;
  • ustanowienie minimalnego progu wysokości zadośćuczynienia dla ofiary mobbingu w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia;
  • zwolnienie pracodawcy z odpowiedzialności cywilnoprawnej w przypadkach, w których mobbing nie pochodził od przełożonego pracownika, a w organizacji zostały wdrożone odpowiednie działania prewencyjne;
  • zdefiniowanie modelu racjonalnej ofiary w celu odróżnienia przypadków rzeczywistego nękania od zdarzeń postrzeganych nieadekwatnie lub nadmiernie subiektywnie za mobbing.

Zagrożenia i przewidywania

Eksperci wskazują, że uproszczenie definicji może prowadzić do zwiększenia liczby sporów sądowych. Ze względu na uregulowanie minimalnej kwoty zadośćuczynienia na poziomie sześciokrotności wynagrodzenia, a więc sumy dotkliwej dla mniejszych pracodawców, spory mogą być długotrwałe, a co za tym idzie, wiązać się z wyższymi kosztami.

Wobec tych zmian, kluczowe jest, aby pracodawcy już teraz rozpoczęli przygotowania do wdrożenia skutecznych procedur prewencyjnych, które zminimalizują ryzyko potencjalnych konfliktów.

Obowiązki pracodawcy związane z przeciwdziałaniem mobbingowi

Chociaż przepisy nie otrzymały jeszcze ostatecznego kształtu, warto już teraz przygotować organizację na ewentualne zmiany. Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to III kwartał 2025 r.

Zgodnie z Kodeksem Pracy, na pracodawcy spoczywa obowiązek przeciwdziałania mobbingowi, którego realizacja przejawia się między innymi w opracowaniu i przyjęciu polityki antymobbingowej w zakładzie pracy.

W świetle proponowanych zmian, skupiających się na szczególnej ochronie pracownika oraz jego praw, niezwykle ważne staje się wdrożenie przez pracodawców odpowiednich procedur wewnętrznych, mających na celu zarówno prewencję, adekwatną reakcję, jak i późniejsze wsparcie ofiar mobbingu.

Rekomendowane działania to:

  • przegląd regulaminów wewnętrznych i ich aktualizacja pod kątem przeciwdziałania mobbingowi;
  • organizacja szkoleń dla pracowników i kadry kierowniczej dotyczących identyfikacji i przeciwdziałania mobbingowi;
  • wdrożenie procedur zapobiegania mobbingowi oraz monitorowania sytuacji w miejscu pracy, aby szybko reagować na potencjalne problemy.

 

Projekt nowelizacji przepisów dotyczących mobbingu to istotna zmiana, która może wpłynąć na funkcjonowanie wielu firm. Nowa definicja mobbingu oraz rozszerzone obowiązki prewencyjne dla pracodawców niosą za sobą zarówno szanse na lepszą ochronę pracowników, jak i ryzyko wzrostu liczby sporów sądowych oraz wyższe koszty dla pracodawców. Zrozumienie proponowanych zmian i odpowiednie przygotowanie organizacji pozwoli zminimalizować ryzyko prawne oraz finansowe w przyszłości.

 


Zachęcamy Państwa do kontaktu w przypadku pytań dotyczących tych istotnych dla pracodawców zmian:

Joanna Jędrzejewska
Senior Associate | Radca Prawny

Karolina Kamecka
Junior Associate

 

13.01.2025

Dyrektywa Budynkowa na horyzoncie #6. Bezemisyjne budynki już od 2028 roku

Unia Europejska stawia przed branżą budowlaną kolejne wymagania. Zgodnie z Dyrektywą Budynkową – od 2028 roku wszystkie nowe budynki publiczne, a od 2030 roku również pozostałe obiekty, będą musiały spełniać standardy bezemisyjności. Przepisy te nie tylko redefiniują sposób projektowania i użytkowania nieruchomości, ale również podkreślają kluczową rolę sektora budowlanego w realizacji celów klimatycznych Unii.

 

Do czasu upłynięcia powyższych terminów wszystkie nowe budynki powinny być obiektami o niemal zerowym zużyciu energii i spełniały minimalne wymagania dotyczące charakterystyki energetycznej. Natomiast w przypadku, gdy instytucje publiczne zamierzają przenieść się do nowego obiektu, który nie jest ich własnością, powinny dążyć do tego, aby budynek ten był budynkiem bezemisyjnym.

 

Czym jest budynek bezemisyjny?

Jest to obiekt, który nie może powodować na miejscu żadnych emisji dwutlenku węgla z paliw kopalnych. Budynek taki powinien również zapewniać zdolność do reagowania na sygnały zewnętrzne i dostosowania swojego zużycia, wytwarzania lub magazynowaniaenergii. Z kolei zapotrzebowanie na energię w budynku bezemisyjnym oraz emisja gazów cieplarnianych nie powinny przekroczyć maksymalnych progów ustanowionych przez państwa członkowskie.

Całkowite roczne zużycie energii pierwotnej przez nowy (lub poddany renowacji) budynek bezemisyjny powinno być pokrywane za pomocą energii pochodzącej:

  • ze źródeł odnawialnych wytwarzanej na miejscu lub w pobliżu albo dostarczanej przez społecznośćenergetyczną działającą w zakresie energii odnawialnej;
  • z efektywnego systemu ciepłowniczego;
  • ze źródeł bezemisyjnych.

 

Wskaźnik GWP

Dyrektywa Budynkowa definiuje również współczynnik „GWP w cyklu życia” (Global Warming Potential). Jest to wskaźnik ilościowo określający współczynnik globalnego ocieplenia w całym cyklu życia budynku, wyrażony w kg ekwiwalentu CO2 na metr kwadratowy powierzchni użytkowej.

GWP w cyklu życia będzie musiał być ujawniany w świadectwach charakterystyki energetycznej już od:

  • 1 stycznia 2028 r. – w przypadku wszystkich nowych budynków o powierzchni użytkowej większej niż 1 000 m2;
  • 1 stycznia 2030 r. – w przypadku wszystkich nowych budynków.

 

Omawiane zmiany stawiają przed branżą budowlaną znaczące wyzwania, jednocześnie otwierając drzwi do innowacyjnych rozwiązań technologicznych i nowych modeli biznesowych. Realizacja celów Dyrektywy Budynkowej może stać się impulsem do dynamicznego rozwoju sektora OZE oraz efektywnych systemów ciepłowniczych. Nie należy również zapominać o potencjalnych korzyściach społecznych wynikających z tych regulacji – od obniżenia kosztów energii dla użytkowników budynków, po poprawę jakości życia dzięki redukcji emisji zanieczyszczeń.

Jednocześnie przypominamy, że Dyrektywa Budynkowa nie przeszła jeszcze procesu implementacji do polskiego porządku prawnego, co wiąże się z możliwością wprowadzenia wyjątków od ww. przepisów, jak i ryzykiem przyjęcia przez polskiego ustawodawcę nawet bardziej ambitnych celów w zakresie bezemisyjności budynków.

 

Pobierz materiał w wersji PDF:

Wersja PL  Wersja EN 

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszymi ekspertami:

Katarzyna Koszel-Zawadka
Partner | Radca Prawny

Piotr Nowak
Junior Associate

07.01.2025

Podsumowanie zmian w prawie energetycznym. Jak zmiany ostatniego kwartału 2024 wpłyną na rynek w 2025 roku.

Ostatni kwartał 2024 roku przyniósł spore zmiany w polskim prawie energetycznym, które wyznaczają nowe kierunki dla rynku w 2025 roku.

Wodór zyskał dedykowane regulacje, przyspiesza się rozwój morskich farm wiatrowych, uproszczono procedury dla inwestycji w odnawialne źródła energii, a zamrożenie cen energii ma chronić odbiorców. Te zmiany mają istotny wpływ na transformację energetyczną i kształtowanie rynku w nadchodzących latach.

Prawo wodorowe w Polsce

Wodór został uznany za jeden z priorytetów realizacji Europejskiego Zielonego Ładu, którego głównym celem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej Europy do 2050 roku.

Dotychczas prawo energetyczne nie regulowało wodoru bezpośrednio. Wodór traktowany był jako „inny rodzaj gazu palnego” i podlegał regulacjom jedynie w przypadku dostarczania go za pomocą sieci gazowej. Nowelizacja realizuje kamień milowy Krajowego Planu Odbudowy (KPO) i wprowadza ramy prawne dotyczące możliwości zastosowania oraz wykorzystania potencjału wodoru w Polsce.

Najważniejsze zmiany obejmują:

  • wprowadzenie siatki pojęć na potrzeby rozwoju i funkcjonowania rynku wodoru,
  • uregulowanie zasad reglamentacji działalności związanej z wodorem,
  • zaprojektowanie zasad funkcjonowania sieci wodorowych,
  • uwzględnienie międzysektorowych możliwości wykorzystania wodoru,
  • propozycje uproszczeń dla podmiotów inwestujących w rozwój systemu wodorowego.
Ustawa o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw została uchwalona przez Sejm 21 listopada 2024 roku, a Senat nie wniósł poprawek.

 

Morskie farmy wiatrowe

Nowe przepisy mają na celu wykorzystanie potencjału morskiej energetyki wiatrowej w polskiej wyłączonej strefie ekonomicznej oraz stworzenie rozwiązań prawnych, które wesprą podmioty zainteresowane jej rozwojem w Polsce, w tym przedsiębiorstwa odpowiedzialne za dostarczanie komponentów do budowy morskich farm wiatrowych.

Ustawa obejmuje regulacje istotne dla rozwoju morskich farm wiatrowych w zakresie przyłączania do sieci, lokalnego łańcucha dostaw oraz systemu wsparcia, w ramach którego wytwórcy będą mogli ubiegać się o przyznanie tzw. prawa do pokrycia ujemnego salda. Jednocześnie wprowadza szereg usprawnień proceduralnych w zakresie budowy i eksploatacji farm wiatrowych oraz postępowań administracyjnych, mających na celu przyspieszenie realizacji inwestycji.

Nowe rozwiązania wpłyną również na rozwój lokalnego łańcucha dostaw oraz krajowego przemysłu związanego z budową i obsługą morskich farm wiatrowych.

Ustawa z dnia 27 listopada 2024 roku o zmianie ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych została podpisana przez Prezydenta RP 9 grudnia 2024 roku.

 

Zamrożenie ceny maksymalnej za energię elektryczną

W 2025 roku ceny energii dla gospodarstw domowych pozostaną bez zmian. Regulacje przedłużają obowiązywanie ceny maksymalnej za energię elektryczną dla odbiorców w gospodarstwach domowych na poziomie 500 zł/MWh (zamiast około 623 zł/MWh według obowiązujących taryf). Zamrożenie cen będzie obowiązywać przez kolejne 9 miesięcy, tj. do końca września 2025 roku.

Zawieszony zostaje także pobór opłaty mocowej od odbiorców, pobierających energię elektryczną na własne potrzeby w punktach poboru o napięciu nie wyższym niż 1 kV. Takimi odbiorcami są głównie gospodarstwa domowe.

Ustawa z dnia 27 listopada 2024 roku o zmianie ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku oraz w 2024 roku i niektórych innych ustaw została podpisana przez Prezydenta RP 9 grudnia 2024 roku.

 

Zmiana ustawy o OZE

Do najważniejszych zmian przewidzianych nowelizacją należą:

1. Przyspieszenie procesu inwestycyjnego w obszarze OZE przez skrócenie terminów wydawania zezwoleń i decyzji

Celem jest skrócenie procedur dla następujących instalacji OZE:

  • montowanych na budynkach, wykorzystujących do wytwarzania energii promieniowanie słoneczne;
  • położonych na tym samym terenie magazynów energii elektrycznej, pomp ciepła, urządzeń i instalacji niezbędnych do przyłączenia do sieci danej instalacji OZE, a także remontu, odbudowy, przebudowy, nadbudowy lub rozbudowy instalacji OZE.

Zmiany obejmują procedury wydawania:

  • decyzji o pozwoleniu na budowę w zakresie robót budowlanych,
  • warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej oraz ciepłowniczej,
  • koncesji na wytwarzanie energii elektrycznej lub koncesji na wytwarzanie ciepła,
  • decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach,
  • wpisu do rejestru wytwórców wykonujących działalność gospodarczą w małej instalacji.

Przewiduje się, że łączny czas trwania procedur administracyjnych ma się skrócić z 356–416 dni do 149 dni.

2. Rozwój energetyki prosumenckiej przez zwiększenie opłacalności rozliczeń w systemie net-billing

Zmiana polega na utrzymaniu po dniu 1 lipca 2024 roku możliwości rozliczania się przez prosumentów w systemie net-billing w oparciu o rynkową miesięczną cenę energii elektrycznej (RCEm) – zamiast godzinowej ceny energii elektrycznej (RCE). Jeżeli prosument zdecyduje się pozostać przy dotychczasowym sposobie rozliczeń (RCEm), wysokość jego nadpłaty będzie wynosić do 20% wartości energii elektrycznej wprowadzonej do sieci w danym miesiącu kalendarzowym.

Prosumenci będą mogli również zmienić sposób rozliczenia na rynkową godzinową cenę energii elektrycznej (RCE), składając stosowne oświadczenie sprzedawcy. Zachętą do zmiany będzie możliwość zwiększenia wartości zwrotu niewykorzystanych środków za wprowadzenie do sieci energii elektrycznej w ciągu kolejnych 12 miesięcy (tzw. nadpłaty) do 30%.

3. Zmiany porządkujące w związku z wejściem w życie Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii (CSIRE)

W związku z opóźnieniem rozpoczęcia działania CSIRE na dzień 1 lipca 2025 roku, konieczne jest także przesunięcie wejścia w życie instytucji prosumenta wirtualnego na tę datę, ponieważ jej stosowanie jest uzależnione od funkcjonowania CSIRE.

4. Zapewnienie zgodności prawa krajowego z prawem unijnym

Istotnym celem nowelizacji jest zapewnienie zgodności prawa krajowego z prawem unijnym w zakresie udzielanej pomocy publicznej w systemach wsparcia OZE, kogeneracji oraz dla odbiorców energochłonnych.

Polskie przepisy dostosowywane są do wytycznych CEEAG poprzez:

  • aktualizację listy sektorów uprawnionych do ulg dla odbiorców energochłonnych,
  • wprowadzenie dwóch poziomów ulg: dla przedsiębiorstw w sektorach narażonych na szczególne ryzyko ucieczki emisji na poziomie 85% obowiązku oraz w sektorach narażonych na ryzyko ucieczki emisji na poziomie 75%,
  • utrzymanie kryterium kwalifikacji przedsiębiorstwa jako odbiorcy przemysłowego na poziomie min. 3% energochłonności,
  • wprowadzenie opłaty wyrównawczej, którą będą wnosić odbiorcy energochłonni uprawnieni do ulg.

Jednocześnie zapewniona jest zgodność polskich regulacji z rozporządzeniem GBER, szczególnie poprzez wprowadzenie zmian w ramach programów wsparcia FiT (feed-in-tariff) / FiP (feed-in premium), mających na celu dostosowanie progu wsparcia do instalacji OZE o maksymalnej mocy zainstalowanej elektrycznej do 400 kW.

Ustawa z dnia 27 listopada 2024 roku o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw została podpisana przez Prezydenta RP 6 grudnia 2024 roku.

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszą ekspertką:

Dominika Sawicka
Senior Associate | Radca Prawny

19.12.2024

Jak skutecznie uregulować umowy zakupowe na przyszły rok?

W świątecznym okresie niemal wszystko kręci się wokół prezentów – ale dla firm produkcyjnych najważniejsze są surowce. To one decydują o jakości końcowego produktu, który trafia do klientów. Surowce dobrej jakości są fundamentem udanej produkcji, ale by uniknąć problemów z ich dostępnością, kosztami czy wadami, niezbędne są precyzyjnie skonstruowane umowy zakupowe.

Sprawdź, jak uregulować kluczowe kwestie w umowach, by zapewnić ciągłość dostaw i jakość, która przekłada się na satysfakcję klientów – tak jak udane prezenty pod choinką.

W umowach zakupowych należy uregulować trzy istotne elementy mające wpływ na proces produkcji.

 

Brak zobowiązania do zamawiania produktów w określonej ilości czy kwocie

W dzisiejszych czasach prowadzenie biznesu jest nieprzewidywalne i przedsiębiorcy częstą zmuszeni są do podejmowania decyzji w odpowiedzi na panującą na rynku sytuację związaną z aktualnym zapotrzebowaniem na dany produkt. W umowie nie warto zobowiązywać się do zamówień o określonym wolumenie, żeby w przypadku konieczności obniżenia poziomów produkcji nie trzeba było ponosić kosztów dostawy niepotrzebnych w danym okresie towarów oraz kosztów ich magazynowania.

 

Magazynowanie surowców

Przestrzeń magazynowa często jest ograniczona, wobec czego warto zmniejszyć ryzyko konieczności ponoszenia kosztów magazynowania w dłuższym okresie. W umowie z dostawcą możliwe jest określenie obowiązku zamawiania surowców z odpowiednim wyprzedzeniem, niezbędnym do ich wyprodukowania, ale jednocześnie możliwe jest wskazanie obowiązku dokonania dostawy surowców do firmy produkcyjnej np. na jeden dzień przed wykorzystaniem ich w produkcji. Warto uregulować kwestię samej dostawy w sposób elastyczny, aby móc reagować na zmieniające się stany magazynowe oraz aby uniknąć konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z wynajmem dodatkowych przestrzeni magazynowych.  

 

Weryfikacja jakości surowców

W umowie z dostawcą obowiązkowo trzeba określić sposób, w jaki zamawiający będzie dokonywał sprawdzenia jakości dostarczonych surowców.

Koniecznie trzeba opisać procedurę weryfikacji – możliwe jest sprawdzanie określonej próbki lub partii zamówienia.

W umowie należy także:

  • określić parametry, według których będzie oceniana jakość towarów;
  • określić sposób postępowania z wadliwą częścią zamówienia;
  • zobowiązać bezpośrednio dostawcę do odbioru wadliwego zamówienia lub też przyznać zamawiającemu prawo do utylizacji wadliwego towaru na koszt dostawcy. Sposób postępowania w takim wypadku będzie zależał od rodzaju surowców oraz związanych z nimi kosztów dostawy i magazynowania.

W umowie ramowej na dostawy surowców należy również uwzględnić postanowienia charakterystyczne dla samej umowy ramowej, a więc przede wszystkim:

  • sposób składania zamówień;
  • wzór zamówienia;
  • wynagrodzenie;
  • obowiązki ciążące na każdej ze stron.

 

Przemyślane i dobrze skonstruowane umowy zakupowe pozwalają nie tylko uniknąć ryzyk, ale także dają firmie narzędzia do budowania stabilności i przewagi konkurencyjnej. To one regulują kluczowe procesy, dzięki którym produkcja przebiega płynnie, a gotowe produkty spełniają oczekiwania klientów.

Warto więc poświęcić czas na precyzyjne opracowanie zapisów w umowach, by stworzyć solidny fundament dla rozwoju firmy. Zabezpieczone dostawy i jasno określone zasady współpracy z dostawcami to inwestycja, która zwróci się w postaci sprawnie działającego biznesu i zadowolenia odbiorców – każdego dnia, nie tylko od święta.

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszą ekspertką:

Katarzyna Górska
Senior Associate I Radca Prawny

16.12.2024

Za kulisami transakcji M&A: Jak w praktyce ustrzec się przed „leakage”?

Transakcje M&A potrafią trwać nawet kilka miesięcy, a w tym czasie kluczowe staje się odpowiednie zabezpieczenie interesów stron transakcji. Jednym z najważniejszych zagadnień dla kupującego jest ochrona przed tzw. leakage, czyli wypływem wartości z przedsiębiorstwa objętego transakcją.

Leakage może dotyczyć m.in. środków finansowych, aktywów czy innych zasobów spółki, które mogłyby zostać przekazane sprzedającemu lub osobom trzecim pomiędzy tzw. locked box date a datą zamknięcia transakcji (closing date).

W poniższym artykule omawiamy, jak skutecznie przeciwdziałać temu i jakie mechanizmy należy zastosować w praktyce.

 

Dlaczego zabezpieczenie przed leakage jest istotne?

W transakcjach typu share deal (gdzie kupujący nabywa udziały lub akcje spółki), strony coraz częściej korzystają z mechanizmu locked box. Jest to uproszczona metoda ustalania ceny transakcyjnej  w oparciu o dane finansowe z konkretnego momentu – locked box date. Choć mechanizm ten jest mniej skomplikowany niż completion accounts (rozliczenia oparte na danych z dnia zamknięcia transakcji), wymaga szczegółowych zabezpieczeń przed ewentualnymi wypływami wartości w okresie między locked box dateclosing date (datą zamknięcia transakcji M&A).

Leakage może skutkować zmniejszeniem realnej wartości nabywanego przedsiębiorstwa, co stawia kupującego w mniej korzystnej sytuacji. Kupujący po ustaleniu ceny za przedmiot transakcji z pewnością nie będzie zainteresowany wypłatami dywidend dla wspólników nabywanej spółki czy też udzielaniem jakichkolwiek darowizn przez taką spółkę. To właśnie m.in. przypadki leakage.  Odpowiednie zabezpieczenia prawne i finansowe w SPA (Share Purchase Agreement) pozwalają zminimalizować ryzyko związane z pojawieniem się takich sytuacji.

 

Na co zwrócić szczególną uwagę?

Podstawą ochrony kupującego są odpowiednie definicje i zapewnienia, zawarte w umowie sprzedaży udziałów lub akcji (SPA):

Definiujemy przede wszystkim:

Leakage

A zatem, to czego nie wolno robić w zakresie dystrybucji majątku od locked box date do closing date. Definiując leakage uwzględniamy sytuację konkretnej spółki, niemniej jednak najczęściej należy tu ująć:

  • zobowiązania inne niż w ramach zwykłego toku działalności (konieczne będzie zdefiniowanie tzw. ordinary course of business);
  • dystrybucję lub zwrot jakichkolwiek wpływów, funduszy lub kapitału przez spółkę będącą przedmiotem transakcji;
  • wszelkie darowizny dokonywane przez Spółkę itp.

Permitted leakage

Jest oczywiste, że na okres do closingu nie możemy wyeliminować wszystkich transakcji dokonywanych przez targetową spółkę, zatem niezbędne jest także ustalenie kategorii permitted leakage. To najczęściej ta kategoria pojęciowa podlegać będzie negocjacjom między stronami.

Co uwzględnić w definicji tego pojęcia? Zasadniczo wszystko to, co spółce niezbędne będzie do prowadzenia działalności w jej zwykłym toku i pomnażania swojego majątku (bo przecież na tym zależy kupującemu).

Do tej definicji warto wpisać np. przelewy poniżej określonej kwoty, o ile nie tworzą serii płatności w niższych kwotach, koszty operacyjne w ramach zwykłego toku działalności itp.

Permitted Leakage Statement

Dobrym rozwiązaniem jest sporządzenie tzw. permitted leakage statement, czyli dokumentu, w którym sprzedający przedstawia szczegółowe zestawienie wszystkich transakcji dokonanych w okresie od locked box date do closing date, które mieszczą się w kategorii permitted leakage. Takie zestawienie zapewnia przejrzystość i minimalizuje ryzyko sporu po zamknięciu transakcji.

To bardzo dobra praktyka, która niewielkim kosztem (zestawienie wszystkich płatności zasadniczo da się dość szybko wygenerować z sytemu księgowego spółki) jest w stanie potwierdzić status wielu operacji, które po zamknięciu mogłyby teoretycznie budzić wątpliwości w zakresie ich zakwalifikowania jako leakage. To działa także na korzyść kupującego, który na etapie przygotowania zamknięcia ma wgląd we wszelkie operacje nabywanej spółki (a przynajmniej w te ujęte w tym oświadczeniu) i jeszcze przed finalizacją transakcji, ma możliwość stosownej reakcji i żądania wyjaśnień od sprzedającego.

 

Czy to wystarczy?

Nawet przy uwzględnieniu dużego stopnia zaufania pomiędzy stronami transakcji, same definicje i zapewnienia sprzedającego nie wystarczą. Niezbędny jest także szczegółowy mechanizm postępowania na wypadek wykrycia leakage po transakcji, gdy kupujący zyskuje dostęp do ksiąg nabytej spółki.

W kolejnej części artykułu omówimy szczegółowo przykładowy mechanizm postępowania w przypadku wykrycia leakage.

Pozostańcie z nami!

 

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszym ekspertem:

Krzysztof Rubas
Senior Associate | Radca Prawny

11.12.2024

Kary za niezłożenie sprawozdania potwierdzającego odpis na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny

Pomimo, że obowiązek przekazania odpisu na Fundusz Wypłaty Różnicy zakończył się prawie rok temu, tj. 31 grudnia 2023 roku, konsekwencje niedopełnienia obowiązków z nim związanych wciąż mogą być aktualne dla spółek z branży OZE. Dotyczy to w szczególności obowiązku przekazania Zarządcy Rozliczeń S.A. sprawozdania potwierdzającego odpis na Fundusz za poprzedni miesiąc.

 

Z doświadczenia naszych Klientów wynika, że postępowania administracyjne w sprawie wymierzenia kary pieniężnej wszczynane są także w przypadku złożenia sprawozdań po terminie. Takie postępowanie może zaskoczyć przedsiębiorców nawet kilka lat po upływie terminu jego spełnienia.

Kara pieniężna z tytułu naruszenia tego obowiązku może się znacznie różnić w zależności od tego, kiedy doszło do naruszenia. Warto o tym wiedzieć, by móc zweryfikować wysokość nakładanej kary.

 

Obowiązek złożenia sprawozdania

 Tytułem przypomnienia:

Obowiązek przekazywania odpisu na Fundusz obowiązuje zarówno:

  • wytwórców energii elektrycznej (wykorzystujących do wytwarzania energii elektrycznej np. energię wiatru i energię promieniowania słonecznego), jak i
  • przedsiębiorstwa energetyczne wykonujące działalność gospodarczą w zakresie obrotu energią elektryczną

(przy uwzględnieniu wyłączeń wskazanych w Ustawie o środkach nadzwyczajnych)

Podmioty objęte tym mechanizmem są zobowiązane do przekazywania sprawozdania potwierdzającego odpis na Fundusz do Zarządcy Rozliczeń S.A. w terminie do 20 dnia każdego miesiąca (art. 25 Ustawy o środkach nadzwyczajnych). Termin przypadający w dzień wolny od pracy przypada w pierwszy dzień roboczy po tym terminie.

Obowiązki ten wykonuje się w odniesieniu do okresu od 1 grudnia 2022 r. do 31 grudnia 2023 r.

 

Dotkliwa kara pieniężna za niezłożenie sprawozdania

Obecnie kara pieniężna za nieprzestrzeganie obowiązku złożenia sprawozdania w terminie (naruszenie art. 25 ust. 1 Ustawy o środkach nadzwyczajnych) tj. za niezłożenie sprawozdania, jak i za spóźnione złożenie sprawozdania, może być dla przedsiębiorcy dotkliwa. Wynosi aż do 15% przychodu ukaranego podmiotu, osiągniętego w poprzednim roku podatkowym (art. 31 ust. 2 pkt 2 Ustawy o środkach nadzwyczajnych).

Nie zawsze jednak tak było. Przed wejściem w życie nowelizacji Ustawy o środkach nadzwyczajnych, czyli do 1 września 2023 r. kara pieniężna była znacznie niższa i wynosiła do 50% należnej sumy odpisu na Fundusz za dany miesiąc rozliczeniowy (art. 31 ust. 1 pkt 3 Ustawy o środkach nadzwyczajnych).

 

Wysokość grożącej kary pieniężnej

Kiedy oba wydarzenia, tj. zarówno naruszenie, jak i wydanie decyzji Prezesa URE w sprawie nałożenia kary pieniężnej za to naruszenie, miało miejsce przed lub po 1 września 2023 roku, ustalenie górnej granicy grożącej kary pieniężnej nie będzie powodowało trudności:

  • jeżeli oba wydarzenia miały miejsce przed 1 września 2023 roku, zastosowanie znajdzie względniejsza kara pieniężna w wysokości obowiązującej sprzed nowelizacji.
  • jeżeli obie czynności miały miejsce po tej dacie, zastosowanie znajdzie wyższa kara pieniężna w wysokości obowiązującej po nowelizacji.

Co jednak w przypadku, gdy naruszenie miało miejsce przed 1 września 2023 r., a decyzja Prezesa URE o nałożeniu kary zostanie wydana po tej dacie?

W takim przypadku kara powinna zostać naliczona zgodnie z przepisami obowiązującymi przed nowelizacją, czyli do 50% należnej sumy odpisu na Fundusz za dany miesiąc rozliczeniowy. Taka sytuacja wynika z zasad postępowania administracyjnego, które mówią, że jeżeli decyzja w sprawie administracyjnej kary pieniężnej jest wydawana po wejściu w życie nowego przepisu, stosuje się przepisy obowiązujące w czasie naruszenia, jeżeli są one bardziej korzystne dla strony (art. 198c KPA).

 

Wobec tego rekomendujemy każdorazową weryfikację wysokości nakładanej kary pieniężnej w sytuacji wydania przez Prezesa URE decyzji w omawianym zakresie.

 


W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z naszą ekspertką:

Dominika Sawicka
Senior Associate | Radca Prawny

Ta strona używa plików cookie

Ta strona korzysta z plików cookie, dostarczając treści dopasowane do Twoich potrzeb. Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Aby dowiedzieć się więcej, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Prywatności.